poniedziałek, 22 sierpnia 2016

,,Przestań dorastać!"

 Normalną rzeczą, w życiu każdego człowieka jest to, że dorasta. Zmieniamy się nie tylko pod względem charakteru, ale także wyglądu. Zaczynamy wybierać inne ubrania, buty, makijaż staje się codziennością.
 Ja właśnie ostatnio zauważyłam różnicę między sobą teraz, a chociażby rok temu. Nie zwracałam za bardzo uwagi na to jak się ubieram. Pod słowem makijaż krył się tylko tusz do rzęs. Coraz bardziej podobają mi się teraz buty na obcasach, koturnach, a nawet sukienki, które kiedyś uważałam za zło wcielone (co nie zmienia faktu, że nie zrezygnuję z moich ulubionych trampek czy szortów :))
 Niedługo właśnie będę inwestować w botki na platformie. Będą to moje pierwsze buty "na obcasie". Ktoś może powiedzieć "kupuje buty i musi się z tym podzielić, lol". Dla mnie jest to krok do przejścia, z młodej dziewczyny noszącej rozciągnięte koszulki, bluzy i podarte trampki do dziewczyny, która powoli staje się kobietą. I tutaj nawet nie chodzi o buty, ale o to, że widzę jak bardzo się zmieniłam.
 Wiem, że znajdą się osoby w moim otoczeniu, które mnie za to skrytykują. Będą uważać, że jestem za mało dojrzała i ogólnie za mała, i w ogóle dlaczego zakładam buty na obcasie. Być może to głupie, ponieważ to jest tylko część garderoby, ale jestem w 100% pewna, że ktoś taki będzie, a już nawet wiem kto.
 Wy też widzieliście przemiany u siebie? Jaki był wasz "przełomowy krok", a może go nie mieliście? Piszcie :)




10 komentarzy:

  1. Ja widzę sporą różnicę chociażby jak porównam siebie teraz a pół roku temu :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorastanie tak naprawdę jest piękną sprawą :)

    https://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Przełom w moim życiu nastąpił w zeszłym roku po pewnym szkoleniu :) Wtedy zmieniło się moje myślenie a co za tym idzie też i zachowanie. Obecnie jestem zupełnie inną osobą niż rok temu :) Muszę jeszcze popracować nad takimi właśnie zewnętrznymi sprawami jak odpowiedni makijaż czy własny styl :) ale małymi kroczkami do przodu :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia i wytrwałości w zmianach na lepsze :)
    http://lifebyyolo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja widzę ogromną różnicę patrząc chociażby na siebie z początku roku szkolnego teraz a rok temu :D
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Adward. Więcej informacji na moim blogu ♥

    http://missdarkness3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zaczęłam eksperymentować z makijażem pod koniec 6 klasy :D podobnie było z butami na obcasie. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również zauwazylam u siebie zmianę. Ten rok szkolny był przełomem, bo podczas niego w moim zdaniem wiele w sobie zmieniłam. Na pewno zmienilam się pod względem wyglądu, co prawda nie wiele bo nie był to długi okres czasu, ale widać różnice, zmienił się także mój styl,z różowego przerzucilam się na czarny, poza tym zmienilam się pod względem charakteru :)

    BY-KAYLA-BLOG.BLOGSPOT.COM-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Dorastamy przez całe życie i uczymy się czegoś nowego. Czasami się dziwię "patrząc wstecz" jak mogłam zrobić pewne rzeczy.
    Może wspólna obserwacja ?
    Zapraszam http://natalie-forever.blogspot.com/2016/08/senna-dla-blondynek-i-nie-tylko.html

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze napisane! :)
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli chodzi o ubrania to mój styl zmienił się diametralnie od kiedy byłam w podstawówce. I szczerze mówiąc mam wrażenie, że zmienia się co chwila tak jak ja.

    Zapraszam do mnie: http://aleksandrakubiaczyk.blogspot.com/2016/08/about-1920.html

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie to chyba zaczęło się od tego jak zamiast w warkoczach i kitce chodziłam w rozpuszczonych włosach, prostowałam albo kręciłam :) A styl ubierania u mnie zmienia się cały czas więc wtedy też tak było i nie pamiętam konkretnego momentu gdy zaczęłam np. nosić szpilki :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*
    Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki u mnie w najnowszym poście, będę Ci bardzo wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń