poniedziałek, 23 maja 2016

25 facts about me

Hej :) Dzisiaj mam dla was taki luźny post, bo będą to fakty o mnie. Wybrałam 25 zamiast 50, bo tak dużo, to raczej bym nie wymyśliła. Więc zapraszam!

1. Miałam skręconą kostkę, złamaną rękę i dwa palce u nogi

2. Nienawidzę białego barszczu

3. Mam starszą siostrę

4. Przez kilka lat interesowałam się kynologią

5. Na drugie imię mam Wioleta i...

6. Nie lubię tego imienia :P

7. Przez całe dzieciństwo towarzyszyły mi zwierzęta, m.in. króliki, żółwie, chomiki, świnki morskie, koty i psy

8. Kocham podróżować, a co się z tym wiąże...

9. Odwiedziłam już trochę krajów Europejskich, ale wciąż mi mało :)

10. Kocham Indyjską kulturę i...

11. Filmy bollywood!

12. Uczęszczałam przez około rok na zajęcia taneczne bollywood

13. Mam psa - Rufiego

14. Jestem cholerykiem

15. Ćwiczę zumbę od 9 miesięcy

16. Kocham język angielski

17. Uwielbiam czytać książki, oglądać filmy i seriale

18. Moja ulubiona piosenka to ,,See you again"

19. Ubóstwiam Szybkich i wściekłych, Sherlocka (w każdej postaci!), Pamiętniki Wampirów

20. Słucham tego co wpadnie mi w ucho, więc w mojej galerii muzycznej można znaleźć dużo gatunków muzyki

21. Chcę zobaczyć każdy zakątek świata

22. Nie umiem się malować :P

23. Byłam na koloni tylko 1 raz

24. Jeżdżę na deskorolce

25. Uwielbiam robić zdjęcia




Ufff, to wszystko :) Piszcie, czy jakiś fakt pasuje też do was!
I mam jeszcze do was jedno pytanie, a mianowicie za jakiś czas przyjdzie do mnie paczka z internetowej drogerii i czy chcielibyście zobaczyć jej zawartość?

Chciałabym jeszcze podziękować za wszystkie komentarze i obserwacje, daje to naprawdę dużą motywację!

czwartek, 19 maja 2016

Jak być idealnym w XXI wieku?

 Żyjemy w czasach, gdzie każdy ma kompleksy, nie umie w pełni siebie zaakceptować. Większość z nas chciałaby być perfekcyjna, np. tak jak modelki z pierwszych stron magazynów, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Te osoby, które widzimy gdy przechodzimy obok stoisk z gazetami,  nie wyglądają jak one same. Przykład? (od razu zaznaczam, że nie mam na celu nikogo obrażać) 



 Gdzie się podziały pieprzyki? W sumie możecie powiedzieć, że czepiam się szczegółów, bo przecież graficy umieją całkowicie zmienić komuś twarz, a ja mam problem z czymś takim. I w sumie, to tak, mam problem. Czy naprawdę ludziom przeszkadzają zwykłe pieprzyki? Serio?


Jeśli nie potrafimy użyć grafiki komputerowej, zawsze możemy zgłosić się do chirurga plastycznego. Potrzebna jest nam tylko spora ilość pieniędzy i możemy otrzymać nowego siebie - i to dosłownie.


Nie stać kogoś na operację plastyczną? Spokojnie, zawsze możesz zostać mistrzem makijażu, level Kim Kardashian.

Chciałabym wam powiedzieć, żebyście zaakceptowały siebie. Niezależnie od tego, czy chciałybyście być chudsze, mieć wyraźniejsze rysy twarzy, zgrabniejszy nos, czy większe usta. Pamiętajcie, że nie liczy się tylko wygląd, ale też to, jakie jesteście. Przestańcie myśleć o kompleksach i zacznijcie dostrzegać w sobie to, co najbardziej wam się podoba.

Odpowiadając na pytanie: Jak być idealnym w XXI wieku?
Odpowiedź : Bądź sobą, nie wstydź się tego i najważniejsze - zaakceptuj siebie 

poniedziałek, 16 maja 2016

A trip to Warsaw

Hejka :)
 W piątek wieczorem wróciłam z 3 dniowej wycieczki szkolnej do Warszawy. Nie wiem czy kiedykolwiek na wycieczce było tak wspaniale. Odwiedziliśmy tyle ciekawych miejsc, a to co działo się w hotelu przekracza ludzkie zmysły :P
 W pierwszy dzień byliśmy w Centrum Nauki Kopernika i na Stadionie Narodowym. W końcu też widziałam tę słynną palmę :D! Szczerze mówiąc, liczyłam, że narodowy będzie troszkę większy, ale mimo to, robił wrażenie.
 Drugiego dnia zobaczyliśmy Muzeum Chopina, Łazienki, ogólnie zwiedzaliśmy Warszawę i byliśmy w złotych tarasach :> Dali nam tam tylko godzinę, więc wraz z koleżankami zdążyłyśmy tylko jeść coś w Macdonaldzie, bo jedzenie w hotelu było zrobione z przemielonych wiewiórek i pójść do Bath&Body Works. Kupiłam tam tylko dwa żele antybakteryjne, które pachną nieziemsko. Chciałam kupić też mgiełkę, ale niestety nie starczyło już czasu.
Muszę przyznać, że w Łazienkach jest przepięknie :) Wraz z moimi koleżankami stwierdziłyśmy, że po zakończeniu roku szkolnego pojedziemy na jednej dzień do stolicy, żeby móc więcej czasu spędzić w miejscach gdzie najbardziej nam się podobało (Tarasy i Łazienki).  Trzeciego dnia mieliśmy iść zwiedzać ogrody na dachu biblioteki, ale nasza jakże wykwalifikowana pani przewodnik nie doszukała się informacji, że w ten dzień są one zamknięte. Poszliśmy więc od razu do planetarium. Nie powiem wam co tam się działo, bo przespałam prawie cały pokaz. Zasnęłam po około dziesięciu minutach, mimo że na prawdę chciałam to obejrzeć. Obudziłam się praktycznie na zakończeniu. Potem ruszyliśmy do Muzeum Żydów, ale o tym nie będę się rozpisywać, bo wątpię, że ktoś by chciał o tym czytać.

Wiem, że słaba jakość zdjęć, ale były robione szajsungiem koleżanki, więc z góry przepraszam :<









 . 

niedziela, 8 maja 2016

Majówka

 Hejka :)
 Pierwszy raz od bardzo dawna pojechałam nad polskie morze. Ostatni raz byłam tam chyba w pierwszej klasie podstawówki. Mieszkaliśmy w miejscowości Jastrzębia Góra, było tam naprawdę ślicznie. Byliśmy jeszcze na Helu i w końcu trochę wypoczęłam od nudnej rzeczywistości. Cały czas świeciło słońce, więc pogoda też się udała.

 Maj niedawno się zaczął i póki co, jest on chyba najlepszym miesiącem w tym roku. Byłam nad morzem, we wtorek jadę do ortodonty dowiedzieć się czy termin ściągania aparatu jest aktualny, od środy do piątku będę na wycieczce szkolnej w Warszawie. No i w końcu jest ciepło :)
Planuję kupić rolki i nauczyć się na nich jeździć, bo nie chcę w weekendy siedzieć w domu. Do wakacji już naprawdę nie dużo i trzeba zrzucić kilka kilogramów :P

Zanim przejdę do zdjęć to bardzo chciałabym podziękować wam za tyle komentarzy pod ostatnim postem! Dziękuję również osobom, które zaobserwowały tego bloga. Nawet nie wiecie ile daje to motywacji do dalszego działania :)

A jak wam minęła majówka i co planujecie w robić w tym miesiącu? :)