poniedziałek, 26 września 2016

Chwilowa przerwa

 Jak da się zauważyć, posta nie było już ponad miesiąc. Nie powiem, że to przez szkołę, bo mam trochę czasu w weekendy a nawet w tygodniu. Aktualnie moje życie trochę się komplikuje, mam problemy ze samą sobą, przeprowadzam się i to bardzo mnie przytłacza. Chciałabym też bardziej określić tematykę mojego bloga, wybrać trzy, może cztery rzeczy na których będę się głownie skupiać, bo nie chcę wstawiać byle czego.
Do następnego posta, który swoją drogą już niedługo :)



poniedziałek, 22 sierpnia 2016

,,Przestań dorastać!"

 Normalną rzeczą, w życiu każdego człowieka jest to, że dorasta. Zmieniamy się nie tylko pod względem charakteru, ale także wyglądu. Zaczynamy wybierać inne ubrania, buty, makijaż staje się codziennością.
 Ja właśnie ostatnio zauważyłam różnicę między sobą teraz, a chociażby rok temu. Nie zwracałam za bardzo uwagi na to jak się ubieram. Pod słowem makijaż krył się tylko tusz do rzęs. Coraz bardziej podobają mi się teraz buty na obcasach, koturnach, a nawet sukienki, które kiedyś uważałam za zło wcielone (co nie zmienia faktu, że nie zrezygnuję z moich ulubionych trampek czy szortów :))
 Niedługo właśnie będę inwestować w botki na platformie. Będą to moje pierwsze buty "na obcasie". Ktoś może powiedzieć "kupuje buty i musi się z tym podzielić, lol". Dla mnie jest to krok do przejścia, z młodej dziewczyny noszącej rozciągnięte koszulki, bluzy i podarte trampki do dziewczyny, która powoli staje się kobietą. I tutaj nawet nie chodzi o buty, ale o to, że widzę jak bardzo się zmieniłam.
 Wiem, że znajdą się osoby w moim otoczeniu, które mnie za to skrytykują. Będą uważać, że jestem za mało dojrzała i ogólnie za mała, i w ogóle dlaczego zakładam buty na obcasie. Być może to głupie, ponieważ to jest tylko część garderoby, ale jestem w 100% pewna, że ktoś taki będzie, a już nawet wiem kto.
 Wy też widzieliście przemiany u siebie? Jaki był wasz "przełomowy krok", a może go nie mieliście? Piszcie :)




środa, 10 sierpnia 2016

Ulubieńcy lipca

 Hejka :) Czas bardzooo szybko leci, ale nie przeciągając, zapraszam na ulubieńców lipca :)

Kosmetyki 
Kosmetyk, który używałam w lipcu i nadal go używam to wcierka do włosów Jantar. Na prawdę, od kiedy jej użwyam to znacznie mniej włosów mi wypada i zauważyłam nawet, że trochę urosły. Uważam, że wcierka jest świetna i na prawdę polecam :) (Znajdziecie ją w Rossmannie, ok. 16 zł)


Film
Dzisiaj, nie film, a serial. Mianowicie The Originals. Jest to spin-off The Vampire Diaries. Niektórzy mogą uważać, że wampiry, wilkołaki, wiedźmy itd. są przereklamowane. Ja uważałam tak samo, do póki nie obejrzałam tych dwóch seriali. Uwielbiam TO i myślę, że jest wart obejrzenia :)


Wydarzenia 
Do wydarzeń zaliczę moje wyjazdy wakacyjne. Jest to wyjazd do Chorwacji oraz do Londynu. W Chorwacji byłam już nieraz, zwiedziłam większość kraju, a jeśli chodzi o Londyn, no to spełniłam swoje jedno z dużej ilości marzeń o podróżach. 



Muzyka 
W lipcu na mojej liście królowało :





Jedzenie/Picie
Tutaj nie jestem w stanie wybrać konkretnego ulubieńca. Ale na pewno na tej liście znajdzie się: niebieska fanta, guma orbit blueberry i Reeses (od ciastek, przez masło orzechowe po płatki. Jednym słowem - wszystko) 

To tyle na dziś :) Kolejni ulubieńcy będą bardziej "rozbudowani".
Zachęcam do obserwowania i jeśli znajdziecie moment, zapraszam na mojego instagrama :)